Bug - czwarta co do wielkości rzeka Polski, jedna z ostatnich, wielkich nieuregulowanych rzek w Europie. Na odcinku 363 km oddziela Polskę i Białoruś. Najbardziej graniczna rzeka w Europie. Oddziela dwa państwa, dwa systemy. Tu kończy się Unia Europejska i strefa Schengen.

Jej źródło bije w Ukrainie. Nasiona roślin niesione stamtąd osiadają i rozkwitają na polskich brzegach. Tworzy doskonałe warunki dla życia – lasy łęgowe, łąki zalewowe i mokradła – dla 100 gatunków motyli i 158 gatunków ptaków lęgowych. Część z nich to zwierzęta rzadkie, a nawet zagrożone wyginięciem. Sama rzeka jest domem dla 44 gatunków ryb.
Jesienią 2021 roku to spokojne miejsce stało się gorącym pograniczem. W odpowiedzi na liczne próby nielegalnego przekraczania granicy przez migrantów z północnej Afryki - celowo dowożonych tam przez reżim Łukaszenki, 1 grudnia władze Polski wprowadziły stan wyjątkowy i zakaz przebywania na terenie 183 przygranicznych miejscowości. Mieszkańcom zakazano zbliżania się do brzegu, a wzdłuż rzeki pojawiły się zasieki. Rzeka została „cierniem ukoronowana”.
Po prawie 70 latach spędzonych nad samym Bugiem, po 25 latach codziennego malowania jednego konkretnego zakola tej rzeki Stanisław Baj został od niej oddzielony. Przez pół roku malował tylko z pamięci i wcześniejszych zdjęć. By móc stanąć na brzegu, szukał Bugu daleko, tam, gdzie nie jest już rzeką graniczną.
Na szczęście w sierpniu 2022 roku zasieki zaczęły być demontowane, a mieszkańcy odzyskali ograniczony dostęp do rzeki. Stanisław Baj wrócił ze swoją sztalugą nad swój Bug, ale bez pewności, czy na zawsze.